Uwaga na silny wiatr i ulewy!

Po ciepłym i pogodnym minionym tygodniu we wtorek ochłodziło się i pojawiło się sporo opadów deszczu, jednak to dopiero początek załamania pogody. W dniu dzisiejszym czeka nas kolejna porcja opadów deszczu, a przede wszystkim bardzo silny wiatr.

W czwartek w całym kraju zachmurzenie całkowite, tylko początkowo na północnym wschodzie możliwe są rozpogodzenia, a wieczorem rozpogodzenia mogą się pojawić na zachodzie. Od zachodu będzie wędrować strefa umiarkowanych lokalnie intensywnych ciągłych opadów deszczu. Około południa powinna dojść do centrum, a po południu opanuje już praktycznie cały kraj. Wieczorem na zachodzie ciągłe opady będą odsuwać na wschód. A z zachodniej granicy będą nasuwać się przelotne opady deszczu. Nad morzem możliwe są burze. Temperatura maksymalna wyniesie od 10-11 st. na przeważającym obszarze kraju do 14-15 st. na południu i zachodzie.

Przejdźmy teraz do wiatru. Do południa powinno być jeszcze w miarę spokojnie: porywy południowo zachodniego wiatru mogą dochodzić do 55-65 km/h, mocniej powieje nad morzem: do 75-85 km/h, a w górach do 70-80 km/h. Około południa wiatr zacznie przybierać na sile na zachodzie kraju: porywy do około 70 km/h. Po południu na południowym zachodzie wiatr jeszcze bardziej się nasili: do około 100 km/h. Lokalnie możliwe porywy do 110 km/h. Do wieczora strefa wiatru do 90-100 km/h rozszerzy się na zachodnią i centralną część kraju, na południowym wschodzie wiać będzie do 80 km/h, na wschodzie do 60 km/h, słabiej wiać będzie na północnym wschodzie: do 40-50 km/h. W górach po południu i wieczorem wiatr w porywach do 95-105 km/h, a w Tatrach wieczorem do 125 km/h. W pierwszej części nocy najsilniej wiać będzie wiać w Wielkopolsce, woj. Łódzkim i na południowym Mazowszu: do 100 km/h, w innych regionach do 80-90 km/h, słabiej powieje tylko na północy: do 40-60 km/h. W drugiej połowie nocy wiatr zacznie słabnąć.

Noc prawie wszędzie z zachmurzeniem dużym i całkowitym. Na północy, wschodzie oraz w centrum możliwe są ciągłe opady deszczu, stopniowo odsuwające się na wschód, na pozostałym obszarze kraju opady przelotne (w drugiej części nocy także na północy). Na ranem nad zachodnią i południowo zachodnią część kraju wkroczy kolejna strefa ciągłych opadów deszczu. W Tatrach możliwe opady śniegu. Na północy i północnym zachodzie możliwe są burze. Temperatura minimalna od 4-5 st. na krańcach południowych i 7-8 st. na północnym wschodzie przez 8-9 st. na przeważającym obszarze kraju do 10-12 st. nad morzem.

Piątek z dużym i umiarkowanym zachmurzeniem w całym kraju. Wszędzie możliwe są przelotne opady deszczu. Na północy, północnym zachodzie, a wieczorem także na Lubelszczyźnie możliwe są burze. Powieje z sektora zachodniego. Temperatura maksymalna wyniesie 10-11 st., a na północnym zachodzie 12-13 st. Do południa wiać będzie do 40-50 km/h na północy (nad morzem do 60 km/), na przeważającym obszarze kraju do 60-65 km/h (lokalnie do 70 km/h). Po południu wiać będzie do 50-60 km/h na przeważającym obszarze kraju, a na południu do 60-65 km/h (lokalnie do 70 km/h).

Udostępnij
Tweetnij
Przypnij

Przeczytaj także

Pogoda. Po przejściu frontu z burzami ochłodzi się. W piątek zagrzmieć może jeszcze na południu kraju

W końcu temperatura w naszym kraju znacznie wzrosła. Po raz pierwszy w roku przekracza ona 25oC, więc mamy do czynienia z gorącą pogodą. Niestety taki stan rzeczy zakończy się już dzisiaj na …

Pogoda na weekend. Miejscami przelotny deszcz i burze. Na termometrach do 21 stopni

W weekend początkowo obszar kraju będzie w zasięgu ośrodka niżowego z centrum ulokowanym nad Morzem Barentsa. Nad Polską przejdzie chłodny front z nim związany. Natomiast w niedzielę kraj zacznie się dostawać pod …

Pogoda. W drugiej połowie tygodnia duże ocieplenie i gwałtowne burze. Czy pojawi się upał?

Obecnie obszar kraju jest w zasięgu układu wyżowego znad Skandynawii. Po jego wschodniej stronie nad Polskę spływa powietrze arktyczne. Jednak w już drugiej połowie tygodnia wyż zacznie się przemieszczać nad Bałkany, a …

W niedzielę możliwe burze. Ostatni tydzień kwietnia dość ciepły, ale ze zmienną pogodą

Kwiecień to miesiąc, w którym w Polsce zaczyna się sezon burzowy. Jak na razie w tym roku mieliśmy aktywne elektrycznie burze już zimą, ale po bardzo długiej przerwie pierwszy poważny incydent wiosną …