Po jednym dniu spokojniejszej pogody znów wracają gwałtowne burze

We wtorek mieliśmy chwilę odpoczynku od burz. Było sporo słońca. Na termometrach pojawiły się umiarkowane wartości temperatury w przedziale między 20oC a 25oC. Taką pogodę zapewniał nam nieduży ośrodek wyżowy znad Bałkanów. Napływało powietrze polarne morskie.

W środę (01.07.2020) natomiast czekają nas kolejne zmiany w pogodzie. Od południa nad kraj zacznie nasuwać się ciepły wycinek pofalowanego frontu związanego z niżem z centrum nad północną Skandynawią. Nadal będzie napływać powietrze polarne o cechach morskich.

Dzień przywita nas dużym zachmurzeniem na zachodzie, północy oraz na wschodzie. W regionach zachodnich i północnych możliwe są opady deszczu. W innych częściach Polski sporo słońca.

W kolejnych godzinach dużo chmur na północy i wschodzie. Zachmurzenie wzrośnie w centrum, a na pozostałym obszarze kraju więcej pogodnego nieba. Na północy oraz na zachodzie kraju możliwe są przelotne opady deszczu oraz burze, które mogą być gwałtowne. W czasie ich trwania możliwe są opady deszczu do 30 mm, miejscami opady  gradu do 2 cm oraz wiatr do 80 km/h, a w przypadku superkomórek bądź formacji liniowych porywy wiatru mogą dochodzić do 90 km/h, a grad może być trochę większy.

W innych częściach kraju burze również są możliwe, lecz szanse na ich powstanie są znacznie mniejsze niż na północy i jeśli powstaną będzie ich mniej i będą miały mniejsze natężenie. Prawie wszędzie znacznie utrudniać rozwój burz będą warstwy suchego powietrza w wyższych poziomach troposfery.

Na termometrach zobaczymy od 20-23oC na północy przez 23-25oC w centrum do 25-27oC na południu. Wiał będzie umiarkowany, okresami nieco silniejszy południowo zachodni wiatr, w porywach do 40-50 km/h.

W nocy ze środy na czwartek (01/02.07.2020) zachmurzenie duże i umiarkowane i miejscami możliwe są burze w czasie których głównym zagrożeniem będą opady deszczu do 30 mm, na południowym zachodzie i w centrum początkowo grad do 2-3 cm, a na północy możliwy wiatr do 70 km/h. Największe szanse na burze będą w pasie od południowego zachodu przez centrum po północny wschód. Na tym obszarze burz też będzie najwięcej. W drugiej części nocy burze powinny zaniknąć i zostaną po nich tylko opady deszczu.

Temperatura obniży się do 14-15oC na północy, 16oC na zachodzie oraz 17-18oC w innych regionach. Powieje słaby i umiarkowany, chwilami nieco silniejszy z kierunków południowych.

Czwartek (02.07.2020) przywita nas z zachmurzeniem dużym i umiarkowanym. Rano opady deszczu w pasie od południowego zachodu przez centrum po północny wschód. W kolejnych godzinach na południu, wschodzie oraz w centrum rozwiną się gwałtowne burze z ulewnym deszczem do 30-40 mm (na południowym wschodzie punktowo do 50 mm), gradem do 2-3 cm. Możliwe są przypadki tworzenia się tak zwanych układów training storms, czyli nad danym punktem może przejść kilka burz, jedna za drugą. W takich przypadkach mogą pojawić się jeszcze większe sumy opadowe. Miejscami mogą wystąpić gwałtowne porywy wiatr do 90 km/h. Istnieje także minimalna szansa na rozwój trąby powietrznej.

Temperatura maksymalna od 21-22oC na północy przez 23-24oC na zachodzie oraz 25-26oC w centrum do 27-29oC na południowym wschodzie. Wiatr słaby i umiarkowany, okresami nieco silniejszy ze zmiennych kierunków.

Udostępnij
Tweetnij
Przypnij

Przeczytaj także

W niedzielę możliwe burze. Ostatni tydzień kwietnia dość ciepły, ale ze zmienną pogodą

Kwiecień to miesiąc, w którym w Polsce zaczyna się sezon burzowy. Jak na razie w tym roku mieliśmy aktywne elektrycznie burze już zimą, ale po bardzo długiej przerwie pierwszy poważny incydent wiosną …

Prognoza długoterminowa. Możliwy upał, a potem silne burze i znaczne ochłodzenie

Sezon burzowy w naszym kraju stopniowo nabiera rozpędu, choć i tak względem poprzednich lat, burz jest mało. Jak się okazuje, już za kilka dni prawdopodobnie czeka nas kolejny incydent z silnymi zjawiskami …

W najbliższych dniach pojawią się burze. Lokalnie mogą przynieść dość silny wiatr i intensywne opady deszczu

Obecnie w naszej części kontynentu panuje wyżowa, dość ciepła i słoneczna pogoda. Jej kontynuacja nastąpi przez niemal cały weekend majowy, choć gdzieniegdzie pojawią się przelotne opady konwekcyjne wraz z lokalnymi burzami. Choć …

Nadchodzące dni z dość wysoką temperaturą. Miejscami przejdą jednak burze z gradem

W dalszym ciągu na pogodę w Polsce oddziałuje wyż atmosferyczny, którego centrum znajduje się aktualnie w okolicach Litwy. Jednak już w czwartek nad nasz kraj od południa przemieści się niż, dzięki któremu …