Nadciąga silne załamanie pogody. Wystąpią ulewy i burze

Panowanie gorącej i pogodnej aury dobiega końca. Już w środę na zachodzie i południu wystąpiło większe zachmurzenie, pojawiły się także burze. Z każdym kolejnym dniem będzie stopniowo się ochładzać, a opadów będzie coraz więcej. Możliwe będą też burze.

Nad kraj nasunęła się zatoka niżowa związana z wielocentrycznym niżem znad Północnego Atlantyku. Po jej zachodniej stronie napływa wilgotna, lecz nieco chłodniejsza masa powietrza polarnego morskiego.

W czwartek (24.09.2020) od zachodu zacznie się nasuwać chłodny front związany ze wspomnianym wyżej niżem. W miarę przemieszczania się w głąb kraju front zacznie wykazywać tendencje do falowania i możliwe będzie na nim powstawanie z zafalowań ośrodków niżowych. Front ten będzie kształtował pogodę w kraju do końca tygodnia. Po jego zachodniej stronie będzie postępować adwekcja jeszcze chłodniejszego powietrza polarnego o cechach morskich.

Prognozowane rozlokowanie ośrodków barycznych (24.09.2020, 12 UTC)

W czwartek rano wszędzie zachmurzenie duże i umiarkowane. Na zachodzie oraz miejscami w innych regionach kraju możliwe są przelotne opady deszczu. W zachodniej i północno zachodniej części kraju możliwe także słabe burze.

W kolejnych godzinach nadal na niebie sporo chmur i miejscami przelotne opady deszczu oraz burze. Największe szanse na ich wystąpienie będą na wschodzie oraz północnym zachodzie. W czasie trwania burz na wschodzie występować będą opady deszczu do 20-25 mm, opady drobnego gradu i wiatr do 70 km/h. Natomiast w innych regionach szanse na rozwój burz będą niewielkie i jeśli się rozwiną będą miały mniejsze natężenie: opady deszczu do 10-15 mm oraz wiatr do 50 km/h.

Na termometrach zobaczymy 22-23oC na północy, 23-24oC na wschodzie i 24-26oC w innych regionach kraju. Wiał będzie umiarkowany wiatr z sektora południowego.

W nocy z czwartku na piątek (24/25.09.2020) nadal dużo chmur, jedynie na południu i zachodzie w drugiej części nocy możliwe większe rozpogodzenia. Na wschodzie i północy przelotne opady deszczu. We wschodnich regionach początkowo zanikające burze.

Temperatura minimalna od 13-14oC na przeważającym obszarze kraju do 14-15oC na południowym zachodzie oraz w centrum. Wiatr umiarkowany z kierunków południowych. Silnie powieje tylko w górach.

Piątek (25.09.2020) od rana z dużym zachmurzeniem, a na Dolnym Śląsku przelotne opady deszczu. W kolejnych godzinach przybędzie rozpogodzeń na wschodzie. Nad regiony zachodnie, południowo zachodzie i częściowo centralne nasuną się ciągłe opady deszczu o umiarkowanym, lokalnie dużym natężeniu.

Na wschodzie i częściowo na północy po południu możliwe są burze. Największe szanse na ich rozwój będą od Małopolski po Pomorze Wschodnie i Środkowe. W regionach tych też będą miały największe natężenie: opady deszczu do 20-25 mm, opady gradu do 2 cm oraz wiatr do 70-80 km/h. Burze mogą się organizować w nieduże układy w tym także w formie liniowej. Mogą pojawić się też superkomórki.

Na termometrach zobaczymy 14-17oC na zachodzie, 17-19oC na południowym zachodzie, 21-23oC na północy, północnym wschodzie i w centrum 23-24oC na wschodzie oraz 24-26oC od Podkarpacia po południowe Mazowsze. Powieje dość silny wiatr ze zmiennych kierunków, w porywach do 40-50 km/h, lokalnie do 60 km/h.

Pierwszy dzień weekendu (26.09.2020) przyniesie spore zachmurzenie na przeważającym obszarze Polski. We wschodnich regionach Polski pojawiać się będą opady deszczu i burze. Burze mogą organizować się w układy liniowe. Ponownie możliwy jest też rozwój superkomórek burzowych. Zjawiska nie powinny być mocno aktywne elektrycznie, lecz mogą im towarzyszyć ulewne opady deszczu do 30 mm, opady gradu do 2 cm i porywy wiatu do 80 km/h.

Na termometrach zobaczymy od zaledwie 7-9oC na południowym zachodzie i 9-10oC na zachodzie przez 12-15oC na północy, przez 17-20oC na północnym wschodzie i w centrum, 18-20oC na południu do 20-23oC na wschodzie. Wiatr dość silny ze zmiennych kierunków.

Również niedziela (27.09.2020) będzie pochmurnym i deszczowym dniem, najwięcej opadów na wschodzie oraz na północy. Dopiero wieczorem zacznie się rozpogadzać na południu. W większej części kraju będzie zaledwie 9-12oC. Cieplej tylko na północnym wschodzie: do 18oC. Niedziela będzie nie tylko pochmurna i deszczowa, lecz także wietrzna. Porywy wiatru ze zmiennych kierunków do 50-60 km/h (lokalnie do 70 km/h), a na północnym wschodzie do 80 km/h.

Udostępnij
Tweetnij
Przypnij

Przeczytaj także

Pogoda. W czwartek i piątek kolejne opady deszczu oraz burze

W czwartek na pogodę w kraju będzie miał nadal wspomniany w poprzedniej prognozie wielocentryczny niż obejmujący swym zasięgiem większą część kontynentu. Natomiast w nocy z czwartku na piątek okresowo zaznaczy się wpływ …

Góry zasypał śnieg. Zima przyszła do Tatr i Karkonoszy

Śnieg w najwyższych partiach Tatr może padać właściwie w każdej porze roku, choć często na większą skalę spada on dopiero we wrześniu bądź październiku. Jak się okazuje, w tym roku biały puch …

Prognoza długoterminowa. Chwilowe ocieplenie, a potem jeszcze większe oziębienie. Jak będzie z opadami?

Bezpośredni wpływ na aktualną pogodę ma niż baryczny, który umiejscowił się na wschód od naszego kraju. Zaciąga on tym samym chłodne powietrze z północy, a także przynosi przelotne opady deszczu w wielu …

Prognoza długoterminowa. Przed nami zimne i deszczowe dni

Póki co, wrzesień przynosi nam dość niską temperaturę wraz ze stosunkowo niewielką ilością deszczu. W nadchodzącym okresie się to zmieni, bowiem czekają nas częste opady, a dodatkowo temperatura jeszcze się obniży. W …