W weekend obszar kraju znajdować się będzie na skraju rozległego i głębokiego ośrodka niżowego znad Północnego Atlantyku. Nad Polską, zwłaszcza w niedzielę widoczny będzie jego wpływ, kiedy to przemieszczać się będzie system frontów atmosferycznych. Napływać będzie powietrze polarne morskie ciepłe.

Sobota (01.11.2025) rozpocznie się pogodnie, tylko miejscami, głównie na południu, w centrum i na północnym wschodzie więcej chmur. Nigdzie nie będzie padać.

W kolejnych godzinach na niebie zobaczymy trochę chmur, głównie piętra wysokiego, które nie będą wstanie zasłonić słońca. W pasie od południowego zachodu po północny wschód więcej chmur piętra wysokiego, a wieczorem na zachodzie piętra średniego. Rano na wschodzie mgły. W godzinach wieczornych miejscami na zachodzie słabe opady deszczu.

Na termometrach zobaczymy od 9-10oC na północnym wschodzie oraz 11-13oC na północny i wschodzie przez 13-15oC w centrum do 15-16oC na zachodzie i południu, a na południowym zachodzie do 16-17oC. Wiatr umiarkowany, z sektora południowego.

W nocy z soboty na niedzielę (01/02.2025) zachmurzenie duże i całkowite, tylko na południowym wschodzie początkowo więcej pogodnego nieba. Na zachodzie i północy słabe przelotne opady deszczu.

Temperatura minimalna od 5-8oC na wschodzie i 9-10oC na północy przez 10-11oC w większej części kraju do 11-12oC na południowym zachodzie. Wiał będzie słaby i umiarkowany wiatr z kierunków południowych, nieco bardziej odczuwalny będzie w Bieszczadach, tam pory do 50-60 km/h.

Niedziela (02.11.2025) z dominacją chmur, większe rozpogodzenia okresami tylko na południowym wschodzie.

Od Dolnego Śląska przez Ziemię Lubuską, Wielkopolskę i zachód oraz północ Łódzkiego po Mazury wędrować będzie strefa ciągłych opadów deszczu p umiarkowanym, okresami dużym natężeniu.

Temperatura wzrośnie do 9-10oC na Suwalszczyźnie, 11-12oC na zachodzie i północy, 14-15oC w centrum, a na południu do 16-17oC. Powieje słaby wiatr, ze zmiennych kierunków, tylko w Bieszczadach będzie nieco silniejszy: porywy do 50-60 km/h.






