Prognoza długoterminowa do końca listopada. Pojawią się opady śniegu?

Pierwsza połowa listopada minęła wyraźnie pod znakiem wyższej temperatury od normy wieloletniej. Co ciekawe jak na razie nie było dnia w tym miesiącu, który zapisałby się poniżej tej normy. Aktualnie odchyłka wynosi około 2,5ºC, co jest bardzo dużą wartością.

Do tej pory nie mieliśmy jeszcze żadnych incydentów zimowych, ale najbliższe dwa tygodnie to czas, w którym nierzadko występowały całodobowe mrozy i opady śniegu nawet w ostatnich latach. Tak było choćby w 2018 roku, gdzie 29 i 30 listopada w przeważającej części kraju termometry wskazywały wartości ujemne.

Średnia temperatura w listopadzie 2020. Źródło: meteomodel.pl

Co należy zaznaczyć, prognozy są dużo bardziej niepewne w półroczu chłodnym, a aktualnie są jeszcze mniej niepewne, ponieważ modele wskazują na różne scenariusze właściwie co aktualizację, ale możemy wyodrębnić kilka głównych możliwości, które się powtarzają.

Do około 21 listopada wyliczenia okazują się dość zgodne, ponieważ wszystkie modele widzą cały czas wędrówkę niżów z zachodu na wschód. Taki stan rzeczy przyniesie nam temperaturę maksymalną dochodzącą do około 7-11ºC. Wahania termiczne nie będą duże, bo w nocy minimalnie zazwyczaj będzie 3-7ºC.

Dość istotne znaczenie będzie miało to jaka będzie trajektoria głębokiego niżu, który w każdej prognozie pojawia się na Atlantyku w okolicach 2o listopada. Tę trajektorię w dużej mierze określa zachowanie się wyżu, którego centrum znajduje się nad Azorami. Tutaj rozgałęziają się dwa różne scenariusze.

Pierwszy mówi o tym, że ten niż faktycznie przemieści się szybko nad Morze Północne, potem nad Bałtyk i dalej na północny wschód. Wówczas temperatura w dzień utrzymywałaby się cały czas na poziomie około 8-10ºC do około 24 listopada i towarzyszyłoby temu zmienne zachmurzenie i przelotne opady deszczu, więc status quo podtrzymane by było jeszcze dłużej.

Pierwszy możliwy scenariusz

Tutaj natrafiamy na kolejne odgałęzienia w scenariuszach. Głównie możemy mieć do czynienia albo z podtrzymaniem wędrówki niżów z zachodu i znów wartości temperatury dochodzące do 10ºC, bądź też z przyhamowaniem tej wędrówki i dość wyraźne ochłodzenie. Takie ochłodzenie mogłoby nawet oznaczać spadek temperatury maksymalnej w okolice 0-4ºC.

Drugi główny scenariusz mówi, że ów niż nie wedrze się nad Morze Północne przez wcześniej wspomniany silny wyż baryczny nad Azorami przez co niemal wszystkie niże zostaną zepchnięte na północ. Wtedy mogłyby nad Europą Centralną panowałoby wyższe ciśnienie, choć mógłby pojawić się słabszy niż.

Temperatura byłaby raczej dość niska, bo około 2-5ºC w dzień i możliwe opady różnego rodzaju. Możliwe też, że jeśli wyż wyraźnie zaznaczy swoją ekspansje na nad Europę Zachodnią to szanse na to, że wypchnięte niże na północ spłyną znów na południe byłyby wyższe. Wówczas spłynęłyby one najpewniej ze Skandynawii w okolicach 25 listopada i przyniosłyby nam ochłodzenie wraz z opadami. Najpewniej mielibyśmy wtedy do czynienia z temperaturą oscylującą w dzień w granicach 0-4ºC i z opadami śniegu, deszczu oraz deszczu ze śniegiem.

 

Drugi możliwy scenariusz i jego odgałęzienia

Należy pamiętać, że jest to prognoza długoterminowa i jest obarczona dość sporym błędem, dlatego przedstawiliśmy w sposób ogólny najbardziej prawdopodobne scenariusze.

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Tweetnij
Share on pinterest
Przypnij

Przeczytaj także

Pogoda na weekend. Nadchodzą zmiany w pogodzie. Zrobi się upalnie, a w niedzielę wrócą burze

W nadchodzący weekend nadejdą zmiany w pogodzie. Zacznie robić się upalnie oraz wrócą burze. Przed nami więc prawdziwie letnia pogoda w weekend. Względem wcześniejszych prognoz upał wystąpi tylko miejscami i nie będzie …

Prognoza długoterminowa dla Polski. Co nas czeka w lipcu?

Czerwiec przyniósł wiele gorących dni. Pojawił się też upał i silne burze. Wielu z Państwa zastanawia się, czego możemy spodziewać się po drugim miesiącu lata. Poniżej odpowiemy na to pytanie. Pierwsza dekada …

Pogoda na sobotę. Wreszcie trochę chłodniej, ale nadal pojawiać będą się burze

Po intensywnych upałach i ekstremalnych burzach czeka nas wreszcie spokojniejsza aura. W sobotę będzie rześko i dość pochmurnie w całym kraju, ale znowu pojawią się zjawiska burzowe, choć już znacząco słabsze. W …

Nadciąga kolejna fala upałów do Polski. Nawet 36 stopni w cieniu, a później bardzo silne burze

Początek lipca przyniósł w naszym kraju spokojniejszą pogodę i wytchnienie od upałów. Taki stan rzeczy nie potrwa jednak zbyt długo, ponieważ już od wtorku w kraju zacznie robić się upalnie. Upałowi towarzyszyć …