Prognoza pogody na tydzień 02-08.07.2018

Już od dłuższego czasu mamy do czynienia z opadami deszczu, większym zachmurzeniem i niższą temperaturą. Tylko przez 2 dni było powyżej 25ºC, a na wschodzie zaledwie 1 dzień. W niedzielę były miejsca gdzie termometry nie pokazywały nawet 15ºC. Czy w najbliższym tygodniu powróci prawdziwie letnia aura? Zapraszamy do naszej nowej prognozy tygodniowej.

Poniedziałek (02.07.2018) okaże się podobnym dniem pod względem pogody jak w niedzielę. Cały czas będziemy pod wpływem niżu, który z Białorusi będzie dalej przemieszczać się na północ. Przyniesie on tym razem więcej deszczu. Najmocniejsze opady spodziewane są na Podlasiu i Mazurach. Popadać może również na Lubelszczyźnie i Mazowszu. Generalnie im dalej od strefy opadów z północnego wschodu tym mniejsze zachmurzenie. Temperatura wyniesie od 11-14ºC w rejonach, gdzie wystąpi deszcz, przez 15-17ºC w centrum do 17-22ºC na zachodzie. Na północnym wschodzie znów silniej powieje, bo do 50 km/h.

Wtorek (03.07.2018) da poprawę pogody na przeważającej części kraju. Oddalający się niż jeszcze na Podlasiu i Mazurach Polski będzie dawał opady. W tych rejonach będzie w dalszym ciągu chłodno, bo 14-17ºC. W pozostałej części kraju bardzo słonecznie i ciepło. Temperatura na ogół będzie oscylować w granicy 20-25ºC, a lokalnie na zachodzie 26ºC. Wiatr osłabnie, bowiem jego prędkość spadnie do 30-40 km/h.

W środę (04.07.2018) czeka nas letnia pogoda w całym kraju. Zmianie ulegnie napływ mas powietrza. Teraz napływać będzie powietrze z północnego zachodu. To będzie słoneczny dzień, a zachmurzenie przeważnie będzie małe, za to w niektórych rejonach będzie bezchmurnie. Temperatura maksymalna wyniesie od 23-25ºC na wschodzie, przez 24-27ºC w centrum do 26-28ºC na zachodzie Polski.

Czwartek (05.07.2018) przyniesie po dłuższej przerwie burze. Wstępnie przewidujemy, że pojawią się one na południowym wschodzie (dokładniejsza prognoza burzowa będzie dostępna tutaj). Na północnym zachodzie wystąpi więcej chmur, toteż temperatura będzie niższa. Termometry pokażą tam 21-24ºC, a na przeważającym obszarze Polski 24-28ºC. Miejscami na południu i wschodzie może być 29ºC.

W piątek (06.07.2018) po raz kolejny będziemy mieli do czynienia ze zjawiskami burzowymi. Tym razem głównie na północnym wschodzie. W piąty dzień tygodnia wszędzie pojawi się więcej chmur konwekcyjnych, tak więc może przelotnie popadać i zagrzmieć. Temperatura na ogół wyniesie 23-26ºC, choć miejscami może być trochę chłodniej.

Sobota (07.07.2018) pod względem burz i opadów będzie podobna do piątku. Temperatura okaże się jednak wyższa. Na zachodzie kraju spodziewane są 25-27ºC, a lokalnie 28ºC. W centrum także ciepło, bo 23-25ºC. Za to na wschodzie znowu nieznacznie zimniej. Tam termometry pokażą 20-23ºC.

Niedziela (08.07.2018) również przyniesie ocieplenie. Na przeważającej części naszego kraju będzie 24-27ºC. Na zachodzie jednak temperatura wzrośnie nawet do 28-30ºC, tak więc pojawi się po dłuższej przerwie upał. Na wschodzie za to wystąpią burze, które generalnie nie powinny być zbyt silne. Zachmurzenie na ogół będzie małe bądź umiarkowane.

Udostępnij
Tweetnij
Przypnij

Przeczytaj także

Pogoda. W weekend kolejne burze i ulewy. Lokalnie możliwe podtopienia

W weekend obszar kraju w dalszym ciągu będzie w zasięgu wspomnianego we wcześniejszych prognozach ośrodka niżowego. Jego centrum jutro w południe znajdzie się u wybrzeży Holandii. Nad wschodnią częścią kraju zaznaczy się …

Pogoda na weekend. Na niebie sporo chmur. Deszcz tylko miejscami

Po ostatnich chłodnych dniach z częstymi opadami deszczu rozpoczęła się poprawa pogody. Obszar kraju dostał się pod wpływ wędrującego nad południową częścią kontynentu. W sobotę jego centrum znajdzie się nad Bałkanami, a …

Prognoza długoterminowa na wrzesień. Zmienne temperatury i niedużo opadów. Szanse na upał bliskie zera

Ostatnie dni sierpnia przyniosły spore ochłodzenie. Czy we wrześniu mamy szanse na powrót letniej aury? Czy może nadejdzie też jesień? Odpowiedź na te pytania znajdą Państwo poniżej. Pierwsze dni września (01-03.09.2022) miną …

Góry zasypał śnieg. Zima przyszła do Tatr i Karkonoszy

Śnieg w najwyższych partiach Tatr może padać właściwie w każdej porze roku, choć często na większą skalę spada on dopiero we wrześniu bądź październiku. Jak się okazuje, w tym roku biały puch …