Weekend z silnym załamaniem pogody. Lokalnie możliwe nawet burze

Po ostatnich dniach ze sporą ilością słońca, w weekend niestety czeka nas załamanie pogody. Jednak z drugiej strony będzie miało też swoje plusy. Po okresie wyżowej pogody ze słabym wiatrem, doszło do wzrostu zanieczyszczenia powietrza, a wzrost prędkości wiatru i opady przyczynią się do jego oczyszczenia.

Obecnie obszar kraju znajduje się w obszarze podwyższonego ciśnienia. Jednak w ciągu następnych godzin nasz kraj dostanie w zasięg zatoki niżowej oraz systemu frontów związanego z ośrodkiem niżowym FABIO, który wędrował będzie nad północną częścią Półwyspu Skandynawskiego. Dodatkowo w kierunku północno wschodnim, w stronę niżu zacznie się rozbudowywać ośrodek wyżowy ALMAR. Doprowadzi to do zaostrzenia gradientu ciśnienia, co przełoży się na wzrost prędkości wiatru. Takie ułożenie ośrodków baryczny sprawi, że zacznie postępować adwekcja powietrza arktycznego o cechach morskich.

W sobotę (04.01.2020) dominować będzie zachmurzenie całkowite, tylko lokalnie możliwe nieduże rozpogodzenia. Rano na południu i częściowo na wschodzie możliwe są opady deszczu (w górach śniegu) związane z pierwszorzędnym frontem chłodnym, który przejdzie przez kraj w nocy. W miarę upływu dnia zanikną. Natomiast przed południem nad regiony północe nasunie wtórny front chłodny z opadami mieszanymi oraz samego śniegu. Opady mogą mieć duże natężenie. Na froncie tym nie da się wykluczyć rozwinięcia się linii szkwału z pojedynczymi wyładowaniami atmosferycznymi. Do wieczora strefa opadów przesunie się nad regiony południowo zachodnie, centralne oraz północno wschodnie. Im dalej na wschód i północny wschód tym więcej będzie opadów śniegu. W miarę przesuwania się w głąb kraju linia szkwału powinna słabnąć, lecz mimo to głównie w jej północno wschodniej części możliwe będą nieliczne wyładowania.

Na termometrach zobaczymy od 2-3oC na północnym wschodzie przez 3-4oC w większej części kraju do 4-5oC na zachodzie i południowym zachodzie. Wiał będzie umiarkowany, okresami dość silny wiatr z sektora zachodniego w porywach do 40-50 km/h (lokalnie do 60 km/h), wieczorem na zachodzie wiatr do 60-70 km/h, na zachodzie do 70-80 km/h, nad morzem sztorm z wiatrem do 90 km/h (najsilniejszy rano). W szczytowych partiach Sudetów porywy do 100 km/h. W przypadku powstania linii szkwału, w czasie jej przechodzenia porywy mogą być nieco silniejsze,

Noc (04/05.01.2020) zachmurzenie duże i całkowite od północny stopniowe malejące do małego. Początkowo na południu i częściowo na wschodzie zaznaczy się jeszcze chłodny front. W regionach tych wystąpią ciągłe opady mieszane stopniowo opuszczające kraj. Natomiast w kolejnych godzinach za frontem w arktycznej o cechach morskich masie powietrza na południu i wschodzie rozwijać się będą przelotne opady śniegu o dużym natężeniu. Nie jest wykluczone, że lokalnie silniej wypiętrzonym chmurą konwekcyjnym mogą towarzyszyć pojedyncze wyładowania. Temperatura obniży się do -2-(-1)oC, na południu do -3-(-2)oC, w rejonach gór do około -7oC. Cieplej będzie nad morzem: 1-2oC. Wiał będzie umiarkowany okresami dość silny północno wschodni wiatr w porywach do 40 km/h na północnym wschodzie, do 40-50 km/h w większej części kraju, do 50-60 km/h na południu, nad morzem do 70 km/h, a w Tatrach do 90-100 km/h (a w szczytowych partiach możliwe porywy do około 130 km/h).

W niedzielę (05.01.2020) zachmurzenie umiarkowane, okresami duże na zachodzie, południu i wschodzie. Do południa na wschodzie oraz południu kraju przelotne, ale intensywne opady śniegu. Temperatura maksymalna wyniesie od -4-(-2)oC na krańcach południowych i 0-1oC na wschodzie przez 1-2oC w centrum do 2-3oC na zachodzie oraz na północy, nad morzem do 4-5oC. Powieje umiarkowany wiatr z sektora zachodniego. Na wschodzie i południu może być jeszcze okresami nieco silniejszy: porywy do 40-50 km/h, w Karpatach do 60 km/h, a w Tatrach do około 100 km/h.

Poniedziałek (06.01.2020) z zachmurzeniem całkowitym, tylko rano na południu rano możliwe większe rozpogodzenia. W całym kraju możliwe są opady, głównie deszczu, a na wschodzie i północnym wschodzie śniegu przechodzące w deszcz. Najwięcej opadów na północy oraz na wschodzie, a najmniej na południu. Na termometrach zobaczymy od -1-1oC na południowym wschodzie przez 2-3oC w centrum i na północnym wschodzie do 4-5oC na północy oraz 5-6oC na zachodzie. Wiatr już praktycznie wszędzie osłabnie, tylko nad morzem porywy będą dochodzić do 50 km/h. Wiać będzie z południowego wschodu.

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Tweetnij
Share on pinterest
Przypnij

Przeczytaj także

Niebezpiecznie burze z gradem w piątek. Niewykluczone trąby powietrzne

W piątek nad Polską nadal znajdować będzie pofalowany front atmosferyczny oddzielający dwie zróżnicowane masy powietrza. We wschodniej Polsce znów zrobi się upalnie, tymczasem wzdłuż zachodnich województw dużo chłodniej. W ten dzień (09.07.2021) …

Od soboty wraca upał. W kulminacyjnym momencie nawet 34 stopni i silne burze

Obecnie Polska jest w zasięgu układu wysokiego ciśnienia z centrum nad Wyspami Brytyjskimi, który zaciąga do kraju umiarkowanie ciepłe powietrze polarno morskie z północnego zachodu. W najbliższych dniach kierunek wiatru zacznie zmieniać …

Pogoda na środę, 28 lipca. Czeka nas upał i groźne burze na wschodzie

Gorąca i burzowa aura powróciła do Polski. W poniedziałek i wtorek temperatura znów podskoczyła do 30oC, a zjawiska burzowe okazały się gwałtowne. Jak się okazuje, w środę czeka nas jeszcze większy upał, …

Silny upał i gwałtowne burze z gradem już od jutra. Ile potrwa taka pogoda?

Dzisiaj gorąca pogoda panuje już praktycznie w całym kraju. Upał na razie notowany jest tylko miejscami w centralnej Polsce i nie jest on duży – 30/31 stopni. Jednak już od środy czekają …